Menu

Historia okolic Konstancina

o miejscach przeszłych oraz zaginionych, zapomnianych wydarzeniach i zawiłościach ludzkich losów

Początki Bielawy

ksunder

Bielawa jest z dawna wzmiankowaną w dokumentach historycznych miejscowością gminy Konstancin-Jeziorna. Po najstarszym znanym zapisku tyczącym się Cieciszewa w XIII wieku, kolejnym jest informacja o Bielawie. Daty te nie są niestety datami powstania tych osad, co znacznie ułatwiłoby nam poznanie zapomnianej historii naszych okolic. Przybliżone okresy powstania części okolicznych miejscowości pozwala poznać nam ogólna wiedza historyczna i archeologiczna, związana z faktem kolonizacji tej części Mazowsza w wiekach od X do XIII. Między Czerskiem a Jazdowem początkowo osiedlała się jedna ze słowiańskich grup plemiennych. Lecz jak wskazują znaleziska w Jeziornie i na skarpie na Grapie, osadnictwo na tych terenach istniało już długo wcześniej. Wiele informacji ukrywa się w nazwach, jak wiemy Skolimów pochodzi od imienia Skolim, Cieciszew od Ciecirada, a Habdzin od Chebdy, którzy zapewne osiedli w nadanych im działach, stąd uznać ich możemy niejako za ojców-założycieli. W przypadku nazw związanych z szeroko rozumianą, geografią i ukształtowaniem terenu, stajemy się bezsilni. Tak dzieje się w przypadku Bielawy, która nazwę swą wywodzi od dawnego określenia rodzaju ziemi bądź podmokłych łąk w dolinach rzecznych, czyli obszaru w późniejszych wiekach nazwanego Urzeczem bądź Powiślem. Podobnie jak Cieciszew wieś założono najprawdopodobniej nad brzegiem Wisły, jednakże brak w jej nazwie określenia patronimicznego nie pozwala nam stwierdzić, kiedy mogła zostać założona. Jak w wypadku Jeziory, czyli Jeziorny, czy Kierza, czyli Kierszka, musimy przyjąć do wiadomości, że wieś od jakiegoś czasu istniała, gdy po raz pierwszy zapisano ją jako „Below”.

Jak chcą językoznawcy średniowieczne formy Bielewo, Bielow można interpretować jako wynik mazowieckiej zmiany -a- po spółgłosce miękkiej w -e-, z upodobnieniem do typu nazw na -ewo, -owo Acz dopuszczają i możliwość, że mogło być odwrotnie, pierwotne Bielewo, pochodzić mogło od określenia Biel. Stąd i tyle Bielaw w Polsce, na szczęście jest to nazwa której pochodzenie możemy wytłumaczyć, nie tak jak w przypadku sąsiedniego Powsina, na którym łamał sobie zęby największy autorytet wśród językoznawców, Witold Taszycki twierdząc, że nazwa dzierżawcza to nie jest…

Pieczęć konna Trojdena ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie

Pierwsza wzmianka o Below pochodzi z roku 1313 i jest krótka, książę mazowiecki Trojden nadał immunitet dla dóbr palatyna czerskiego (czyli wojewody) o imieniu Krystyn. Sformułowanie to oznacza, iż książę wyłączył to terytorium spod swej bezpośredniej władzy. Od tej pory w jego imieniu sprawami administracyjnymi, wojskowymi i skarbowymi zarządzał Krystyn, podczas gdy wcześniej była to kompetencja zastrzeżona dla księcia, stąd palatyn nie był pełnoprawnym panem należących doń ziem. Był to rok, kiedy Trojden panujący dotąd nad czerską częścią Mazowsza, przejął też władzę nad ziemiami warszawską i liwską. A Bielawa leżała za rzeką Jeziorą, w ziemi warszawskiej, stąd wydanie immunitetu, bowiem wcześniej władzę sprawował tam zmarły w dniu 20 kwietnia ojciec Trojdena, Bolesław II. Trojden odziedziczył po nim ziemię, stąd też konieczność zapewniania sobie szerokiego poparcia oraz nagradzanie sojuszników. A także początek długiej drogi, która po wiekach doprowadzi do wykształcenia się szlachty, gdy książę stopniowo zaczyna wyzbywać się ziem i przynależnej władzy. Przywilej taki zinterpretować można jak najbardziej jako gest polityczny. Trojden jak każdy władca Mazowsza musiał lawirować w polityce, w tym czasie Władysław Łokietek jednoczył polskie ziemie walcząc z Krzyżakami i Litwą, a Mazowsze leżało między tymi groźnymi przeciwnikami. Raz jeszcze przypomnę, że do Polski nie należało, więc nie było niczym dziwnym, że mieszkańcy tych ziem ramię w ramię z Krzyżakami walczyli z Polakami w roku 1326 i 1334, w międzyczasie w roku 1329 stając się sojusznikiem Polski w starciu z zakonem.

Ale zostańmy przy historii lokalnej, bowiem choć poznajemy w szkołach daty wszystkich większych bitew i ważnych powstań narodowych, nie wiemy nic o historii naszych najbliższych okolic. Ważnym historycznie sąsiadem Below było Powsino wzmiankowane już w roku 1244, jako należące do klasztora św. Gotarda we Włocławku. Jak czyniłem to jakiś czas temu na FB przypomnę, iż ciekawą historię tej miejscowości można przeczytać na nieaktualizowanym już blogu Powsinoga. Dla nas istotne niech będzie, że w owym czasie kościół w Powsinie jeszcze nie istniał, bowiem o zgodę na jego erygowanie mieszkańcy Powsina, Lisów i Jeziorny wystąpili dopiero w roku 1398 argumentując, iż Milanowo (czyli Wilanów) leży w dużym oddaleniu. Stąd i Below znajdowało się początkowo w parafii św. Mikołaja (później św. Anny), która obejmowała rozległe ziemie po obu stronach Wisły, gdyż dopiero później wyłączono z niej Powsin, a także Żerzeń. I choć Milonowo po raz pierwszy wzmiankowano w roku 1338, to jak wskazuje wielki badacz historii archidiecezji poznańskiej, ksiądz Józef Nowacki, początków parafii szukać należy w wieku XIII. Być może więc i wtedy założono Below…

Jezioro w Bielawie, pozostałość po dawnym starorzeczu Wisły, nad którą założono wieś, źródło: Serwis zdjęciowy Konstancina

Kiedy tworzono parafię powsińską, we wsi zapisywanej wówczas jako Bielawo, siedzieli już tak samo jak i w Powsinie Ciołkowie, co wskazuje nam na bliski związek tych miejscowości. Ciołkowie zresztą byli mocno osadzeni na tych ziemiach, bo należały do nich wówczas ziemie chabdzińskie, oraz wieś Brześcce.

Na razie zatrzymajmy się w tym miejscu z opowieścią o Bielawie, która do XIX wieku stała się największą miejscowością tych ziem i początkowo nazwę od niej wzięła gmina, zmieniona później na Jeziornę. Zapamiętajmy jedynie, że w dniu 28 kwietnia 1313 roku Below pojawiła się na kartach historii po raz pierwszy, w tydzień po śmierci księcia Bolesława II, gdy władzę w ziemi warszawskiej objął Trojden. Jak łatwo obliczyć minęło właśnie 700 lat, acz zwolennikom okrągłych dat przypominam o reformie gregoriańskiej, która w roku 1582 sprawiła że po dniu 4 października świt wstał w dniu 15 tegoż miesiąca, zatem trzeba jeszcze trochę obliczeń aby ustalić pierwotną datę. Zatem proszę nie wyklinać autora z powodu faktu, iż nie napisał o tym pod koniec kwietnia. No i nie jest to data założenia, wszak sama wieś jest dużo starsza…


Źródła i literatura:

  • Metryka Koronna, AGAD
  • IH Pan, Kartoteka A. Wolffa
  • BIJAK Urszula, Nazwy miejscowe południowej części dawnego województwa mazowieckiego, Wyd. nauk. DWN, Kraków 2001
  • Dzieje Mazowsza do roku 1526, Pułtusk 2006, red. H. Samsonowicz
  • WOLFF  Adam, RZETELSKA-FELESZKO Ewa, Mazowieckie nazwy terenowe do końca XVI wieku, PWN, Warszawa 1982
  • Sześć Wieków Parafii powsińskiej 1410-2010, red. J. Świstak, Warszawa-Wrocław 2010

© Historia okolic Konstancina
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci