Menu

Historia okolic Konstancina

o miejscach przeszłych oraz zaginionych, zapomnianych wydarzeniach i zawiłościach ludzkich losów

Młyn w Grądzie

ksunder

Przyznam, że postanowiłem dzisiaj być nieco wtórny. Kto czytał artykuł o młynach na rzece Jeziorce temat młyna w zaginionej wsi Grąd zna (tekst dostępny tutaj). W miejscu Grądu wybudowano w XVIII wieku Papiernię, umiejscawiając budynek manufaktury w jednym z budynków młyna. O odnalezieniu zaginionej papierni barona Kurtza można było poczytać na blogu kilka miesięcy temu. Jednakże rok temu opisując młyny w Jeziornie Królewskiej i Oborskiej obiecałem, że do tematu trzeciego młyna powrócę, więc pora wywiązać się z obietnicy. Zwłaszcza, że wczoraj na stronie Konstancin-Jeziorna. Historia, Ludzie, Architektura prowadzący wspominał refleksyjnie jak bardzo teren ten zmienił się na przestrzeni wieku, bowiem niegdyś przepływały tędy liczne kanały rzeki Jeziorki, w miejscu których znajdują się obecnie tereny Fabryki Papieru i osiedle mieszkaniowe.

Zdjęcie Piotra Bryłki, jak zapisano w roku 1781: "na tym całym pastwisku które Jeziorna z Papiernią duktem swoim zajmuje oprócz młyna Grądzkiego stawku przy nim i łąki … bywała wieś Grąd". Zapewne gdzieś na dnie...

Grąd w tym wypadku nie oznacza rodzaju lasu; nazwę swą wieś bierze od wzniesienia na bagnach, czyli wyniesionego gruntu. Jako „gront” występuje wiele razy w ówczesnych dokumentach. Miejscowość istniała już w XV wieku, wzmiankowano ją w 1482 roku, jako położoną nieopodal Obór. Znajdowała się pośród licznych rozlewisk rzeki Jeziorki, między jej południowym a północnym korytem. Dotrzeć do niej można było usypaną z czasem groblą prowadzącą z Obór, której istnienie wzmiankowane jest już pod koniec XVI wieku. Jak napisano w roku 1584 "groblą nową pierwszą skół [z kół] wody od kół y młyna prosto obrócony w Grunt Oborski" Grobla ta istnieje po dziś dzień, prowadząc od strony dworu w Oborach przez łąki. Najstarsza odnaleziona wzmianka o młynie pochodzi z 1551 roku. Początkowo leżał nad odnogą stawu chabdzińskiego, z czasem spiętrzono wodę z północnej nitki Jeziorki, należącej w tym miejscu do Bielawskich z Bielawy. Gdy Oborscy weszli w posiadanie Chabdzina (obecnego Habdzina), liczne kłótnie z Bielawskimi spowodowały połączenie młyna z odnogą południową Jeziorki, a woda została spiętrzona jako staw w miejscu obecnego zbiornika wodnego prowadzącego do Papierni. Właśnie w tym miejscu znajdował się młyn a także niewielka wieś. Jak odnotowano wieś Grąd znajdowała się „za młynem nad Jeziorą rzeką” i jej dopływem przepływającym przez Chabdzin, zwanym ówcześnie Słuczysko. Próżno dziś szukać na mapie tych miejsc, bowiem wiele zmieniło wybudowanie w XX wieku oczyszczalni ścieków na tych gruntach. W 1589 roku wskazano, iż ruchomości i nieruchomości we wsi Grąd stanowią dziedziczną własność rodu oborskich. W roku 1625 „pod Chabdzinem młyn Grądzki” wymieniony został jako punkt graniczny podczas podziału dóbr oborskich między Janem i Jakubem Oborskimi. Młyn przeszedł na własność Jana, jednakże „Imć Pan Jakub w młynie Grądzkim wolne mielenie” sobie pozostawił.

W XVII wieku młynarze z Grądu wymieniani byli w aktach ówczesnej parafii w Cieciszewie, do której Grąd przynależał. W roku 1683 młynarzem był tu Stanisław Koźma, a prócz niego w osadzie młyńskiej mieszkało kilka rodzin. Wieś nigdy nie była duża, położenie wśród rozlewisk i bagien nie było zapewne zbyt atrakcyjne do osadnictwa. Jak wynika z późniejszych ksiąg rozchodu klucza oborskiego w pierwszej połowie XVIII wieku przy młynie istniała osada wielkości ówczesnego Chabdzina. Nowy młyn w Grądzie postawiono w roku 1760. Wybudowano wówczas dwa budynki - w jednym znajdował się młyn zbożowy, drugi w kilkanaście lat później stał się siedzibą Fabryki Papieru. Nazwa Grąd wówczas zniknęła. Jednak jeszcze w 1781 roku pamiętano o istnieniu w tym miejscu wsi, wspominając w czasie procesów granicznych, iż „młyn był pod Grądem na Jeziorce” a „gdzie teraz papiernia stoi tam przed tym był młyn oborski Grądzki zwany, którego znali w ziemi ludzie robiący rowy do papierni widzieli, przy którym młynie ze stawem łąka, jak przed tym do młynarza Grądzkiego należała, tak teraz należy do młynarza jeziorny oborskiej (…) Jeziorna dukt swój prowadziła najprzód korytem do młyna Grądzkiego (…) na tym całym pastwisku które Jeziorna z Papiernią duktem swoim zajmuje oprócz młyna Grądzkiego stawku przy nim i łąki … bywała wieś Grąd."

Ten sam rejon w roku 1812 i obecnie. Jak widać płynęły tamtędy liczne kanały i odnogi Jeziorki.

Pamięć o wsi zaginęła dość szybko, gdy zaczęto posługiwać się nazwą Papiernia. Gdy w roku 1832 Kacper Potulicki wymieniał swe włości i posiadane wsie, w dokumencie zapisano, iż posiada tytuł do „nomenklatury Gront”. Nazwa taka funkcjonowała wyłącznie w dawnych dokumentach, lecz mało kto potrafił wówczas powiedzieć, gdzie wieś taka leżała. A wkrótce zapomniano o niej podobnie jak o Sosnce, Kozłowie czy Grabiach.


Źródła i literatura:

© Historia okolic Konstancina
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci