Menu

Historia okolic Konstancina

o miejscach przeszłych oraz zaginionych, zapomnianych wydarzeniach i zawiłościach ludzkich losów

Witaj szkoło!

ksunder

Wakacje się skończyły, więc na blogu z lekkim opóźnieniem przyjrzyjmy się tradycjom szkolnym  tych stron. Liczą one bez mała prawie 600 lat, bowiem sięgają już XV wieku. Związane były z tutejszymi parafiami, gdyż nauka w Polsce przedrozbiorowej była domeną kościoła. Stąd przypomnijmy, iż obecna gmina Konstancin-Jeziorna, to teren niegdysiejszych trzech parafi. W Piasecznie została fundowana około roku 1458, do której należały wieś Skolimów z przyległościami, Chylice czyli obecny teren Czarnowa oraz Jastrzębie. Rejon ten w dużej mierze pokrywał las i wiemy o nim stosunkowo najmniej. Odnotowano jednak istnienie szkoły parafialnej w roku 1630, gdy w Piasecznie biskup poznański Maciej Łubieński konsekrował ołtarz, zalecając większą troskę właśnie o szkołę. Do niej uczęszczały dzieci ze Skolimowa, a trasa przez las wcale nie była wówczas bezpieczna. Jeszcze w XV wieku na Kierszku uprawy wśród drzew grodzono z obawy przed dzikimi zwierzętami, zresztą nazwę Jastrzębie wywodzić można od siedziby łowieckiej księcia Janusza Starszego, który przybywał tu na polowania. Droga ze Skolimowa do Piaseczna w dużej mierze nie istniała, wytyczono ją dopiero w XIX wieku, zatem codzienna wędrówka nie była łatwa.

Nie inaczej było z parafią w Powsinie, do której należały wsie położone na północ od rzeki Jeziorki, czyli Jeziorna Królewska i Klarysew. Powsin może pochwalić się najstarszą szkolną tradycją tych stron, bowiem w wizytacji biskupiej w roku 1675 zapisano, iż proboszcz o imieniu Stefan już w roku 1446 kierował szkołą parafialną. Zaś w roku 1603 napisano, że opatrzeniem szkoły jest wieś Bielawa, która dawała na jej utrzymanie. Szkoła przetrwała kolejne 200 lat, najstarszy znany jej opis pochodzi z roku 1818: „Dom, w którem mieści się Szkółka, stancya dla księdza wikarego i organisty jest z drzewa tartego, stawiany w węgieł, pod gontem. Ma długości łokci 36, szerokości 15. Kominy murowane, dosyć dobry. ... W tej parafii jest szkółka utrzymywana ze składek parafianów. Dominium Powsin daje opał nauczycielowi. Nauczyciel jest ksiądz wikariusz. W tej szkółce jest uczniów płci męskiej 6, a żeńskiej 7, uczęszczających i uczących się sylabizowania, czytania i początków pisania.” Niestety, z jakiegoś powodu dziedzic dóbr wilanowskich postanowił ją zlikwidować. Szkołę próbowano umiejscowić w Jeziornie Królewskiej, co miało o tyle znaczenie, że rozbudowująca się Papiernia przyjmowała do pracy kolejnych robotników. Nie było to jednak proste, o czym świadczą pisma kierowane w roku 1839: "w odpowiedzi na odezwę ks. proboszcza z 20 lipca fabrykanci z Papierni Jeziorskiey wynajęli u dziedzica dóbr Jeziorna Królewska lokal dla nauczyciela, gdyż w pobliżu papierni szkoły nie ma i dzieci pozbawione są nauki. ... Lokal ten wszelako dotąd jeszcze nie jest gotowy, a zatem i ta szkoła jeszcze nieurządzona." 

Z założenia szkoły nic nie wyszło, a dzieci uczęszczać musiały do Słomczyna. Proboszcz powsiński kierował listy do władz, przekonując, że zdobędzie fundusze na organizację szkoły: "Żadnej szkółki ani rządowej ani prywatnej w parafii Powsin nie ma. Żadnych nie ma w parafii Powsin nauczycieli. Żadnych uczniów nie ma!". Wreszcie w roku 1853 przekazał do dziedzica Potockiego "prośbę i życzenie mieszkańców wsi Bielawy, którzy nie chcą płacić składek i należeć do szkoły parafialnej w Słomczynie. Dzieci ich maja tam dwa razy dalej niż do Powsina, a do tego rzeka w Jeziornie często wylewa i dzieci mało korzystają z nauki w szkole. ... Pragną oni należeć do szkoły w Powsinie i proszą o zwolnienie z opłat na rzecz szkoły w Słomczynie." Przedostanie się przez rzekę w pobliżu obecnej Starej Papierni lub dzisiejszego Mirkowa jak widać nie było proste, stałych mostów wciąż nie wybudowano. Do Słomczyna uczęszczało tego roku 153 dzieci, tamtejsza szkoła przykościelna stała się więc dość znaczna. Nie dziwi zatem, że gdy po Powstaniu Styczniowym utworzono gminę Jeziorna, pierwszym dekretem rady było utworzenie gminnej szkoły w Jeziornie Królewskiej. Powstała ona na łąkach, a obecna wybudowana jest w jej dawnym miejscu. Jest to więc najstarsza z tutejszych szkół.

1005815Szkoła w Cieciszewie w połowie XVII wieku sytuowana obok kościoła

A co ze szkołą w Słomczynie? Jej tradycja jest równie stara jak szkoły w Powsinie, istniała już na pewno w XVI wieku, a jej absolwenci w postaci dwóch Cieciszewskich studiowali wówczas na Akademii w Krakowie, czyli obecnym Uniwersytecie Jagiellońskim. Bo oczywiście pierwotna szkoła, podobnie jak parafia, znajdowała się w Cieciszewie, gdzie kościół jak wiemy fundowano w roku 1238. W wizytacji roku 1603 pisano, iż przy świątyni istniała także szkoła parafialna, „trzeci dom przykościelny, ale wymagający reperacyi”. Szkoły parafialne uczyły rozmaitych rzeczy, niektóre wyłącznie odmawiania pacierza i podstawowych modlitw, lecz w cieciszewskiej uczono także sztuki czytania i pisania. W metryce parafii lat 1660-1717 wymieniono „nauczyciela liter” Wojciecha Loczkiewicza oraz Tomasza Boguszewskiego, rektora szkoły. Szkołę przeniesiono wraz z parafią do Słomczyna, bowiem informacje o jej istnieniu znajdujemy w roku 1790. Zlikwidowano ją wraz z utworzeniem szkoły elementarnej, w Jeziornie Królewskiej. Sytuację tę zmienił w roku 1906 proboszcz Tymieniecki. Prałat otworzył początkowo szkołę jednoklasową, rodzice płacili na utrzymanie 50 kopiejek od dziecka zaś resztę dopłacał ksiądz. Nauczyciel otrzymywał 30 – 40 rubli miesięcznie, zatem suma dokładana przez proboszcza była znaczna. W trakcie wojny po ostrzelaniu kościoła szkołę umieszczono w domu rodziny Guttów, a od 1919 stała się ona państwową szkołą powszechną. W ten sposób gmina Jeziorna zyskała dwie główne szkoły, a od początku XX wieku we wsiach zakładano już filie, pozwalające na naukę do piątej klasy. Na jej kontynuowanie mogli pozwolić sobie nieliczni, ale to już temat na inną opowieść.


Źródła i literatura:

  • LALIK Tadeusz, Piaseczno w dawnej Polsce - XV - XVIII w . (w:) Studia i materiały do dziejów Piaseczna i powiatu piaseczyńskiego, Warszawa 1973
  • KOMOSA Paweł, Osiem wieków Cieciszewa, Konstancin-Jeziorna 2013
  • AGAD, AGWil
  • blog Powsinoga

© Historia okolic Konstancina
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci