Menu

Historia okolic Konstancina

o miejscach przeszłych oraz zaginionych, zapomnianych wydarzeniach i zawiłościach ludzkich losów

Narodziny Jeziorny

ksunder

Niedawno poproszono mnie o przygotowanie artykułu historii Jeziorny, skutkiem czego powstała liczące ledwie kilka stron synkretyczne opracowanie na jej temat, opisujące w sposób skrócony dzieje tej dawnej wsi, stanowiącej obecnie część miasta Konstancin-Jeziorna. W przeciwieństwie do dawnych dóbr oborskich o Jeziornie zwanej później Królewską wiele nie wiemy, jednak z rozproszonych informacji da się odtworzyć jej losy na przestrzeni dziejów. Uderza jednak, iż Jeziorna wyłania się z niebytu jako miejscowość już z dawna istniejąca, zaś my nie jesteśmy w stanie powiedzieć o niej zbyt wiele. Wzmiankowana po raz pierwszy w roku 1410, przy okazji odłączenia Powsina od parafii w Milanowie (późniejszym Wilanowie). Kościół w miejscowości Powsino erygowano w roku 1398, a gdy w dekadę później mieszkańcy Powsina, Lisów i Jeziorny poskarżyli się, że parafia w Milanowie jest zbyt odległa, w roku 1410 biskup poznański wyłączył z rzeczonego Milanowa Powsin oraz również Zerzeń, tworząc na lewym i prawym brzegu dwie nowe parafie. Z tej okazji wzmiankowano rycerzy Klemensa z Bielawy i Wiganda z rodu Ciołków z Żelechowa, na wniosek których to uczyniono. Obaj byli braćmi, synami Elżbiety Ciołek, właścicielki Powsina. Bielawę Klemens przejąć musiał niedawno, bowiem ledwie dwie dekady wcześniej miała ona innych właścicieli. W owym czasie kwitł w ziemi warszawskiej i czerskiej obrót ziemią, więc zupełnie to nie dziwi. Dość dobrze widać to na przykładzie Jeziorny.

Jeziorna w roku 1806

Gdzie w tym wszystkim jednak Jeziorna? Gdy pojawia się ona w dokumentach, ma już właściciela. W roku 1417 jest nim podczaszy ziemi warszawskiej, Nicolao alias Zandlo, czyli w obecnej polszczyźnie Mikołaj Żądło. Postać, o której wiele nie wiemy, lecz dla losów Jeziorny znacząca. Kiedy stał się jej właścicielem nie mamy pojęcia. Choć w tej okolicy pomieszkiwano już dawniej, a na okolicznych polach odnaleziono zabytki kultury łużyckiej, zaś w samej Jeziornie cmentarzysko, trwałe osadnictwo wczesnośredniowieczne w tym miejscu zaczęło się w wieku XII. Trwa nieprzerwanie do dzisiaj, choć pierwotna osada zmieniła swą lokalizację, położona była w okolicach budowy obecnego ratusza. Miejscowość nazwano od znajdującego się tu rozlewiska Gyezorą, bowiem do Wisły wpadała w tym miejscu Jeziorka (wówczas także Gyezora czyli Jeziora), rozlewając swe wody szeroko. Osadę założono nieopodal brodu, którym można przeprawić się było do ziemi czerskiej, gdzie strzegła szlaku ku Lublinowi, zapewne prócz funkcji strażniczej pełniąc również rolę handlową. Z czasem przesunęła się, zapewne gdy Wisła zmieniała swe koryto, znalazła się w miejscu, w którym w kolejnych stuleciach wybudowano opisywany niedawno dwór. Przy czym osadnictwo w okolicy brodu istnieć musiało już wcześniej, lecz zapewne rozlewająca się Jeziora skutecznie zatarła jego ślady. Trudno bowiem przypuszczać, by ludzie nie osiedlili się przy szlaku, który istniał już przed X wiekiem. Jednak dopiero w XII wieku rozrosła się do większej osady. Pierwsze dwustulecie istnienia wsi ginie jednak w pomrokach dziejów, jak i wszystkie pozostałe tutejsze miejscowości była własnością mazowieckich książąt, następnie otrzymał ją jeden z zaufanych ludzi. Być może był nim Mikołaj Żądło, acz osobiście uważam, że nastąpiło to jeszcze w XIII wieku. Wówczas okoliczne wsie przechodziły w ręce rycerstwa jak Bielawa (1313) czy Cieciszew (przed 1353 rokiem).
Mikołaj poślubił Katarzynę, córkę Wszebora zwanego Chlaustem, która była godną partią, bowiem pochodziła ze wspomnianego rodu Ciołków. Doczekają się oni prędzej czy później oddzielnego wpisu, bowiem trzymali oni ziemie w większej części tych okolic, w Powsinie, Bielawie, Brześcach - a także w Falenicy. Mikołaj związki swe z Ciołkami zacieśnił wydając za Piotra z Brześcc swą siostrę Małgorzatę. Powyższe spowodowało zawikłany chaos związków rodzinnych, a co za tym idzie praw dziedzicznych, których po latach nie jest w stanie rozwikłać nawet historyk, usiłujący ustalić, która część Jeziorny należała do poszczególnych Ciołków, a która do potomków Mikołaja. Żądło doczekał się wielu potomków, posiadających prawa do Jeziorny i Okrzeszyna, który już wtedy wchodził w skład wspólnego majątku, sytuacja ta utrzymać się miała zresztą aż do roku 1867, Jeziorna i Okrzeszyn były ze sobą nierozerwalnie związane. Paweł, Wydźga, Krystyn i Anna posiadali działy w tych dwu miejscowościach, z czasem jednak po śmierci Mikołaja je odsprzedali bądź utracili. Okoliczności powyższego nieznamy, musiało to mieć jednak miejsce około roku 1456 lub 1458, bowiem wówczas właścicielem Jeziorny i Okrzeszyna był już książę mazowiecki Bolesław V. W ten sposob wieś przeszła na własność mazowieckich książąt, a w późniejszych dokumentach określano ją jako Jeziornę Książęcą. Nie na długo jednak, po inkorporacji Mazowsza do korony stała się własnością króla, a tym samym królewszczyzną i w ten sposób zyskała swe miano, pod którym znana była aż po drugą połowę wieku XX. Od XVI wieku zwano ją więc Jeziorną Królewską, w odróżnieniu od Jeziorny położonej na przeciwległym brzegu Jeziorki. Ale o tej historii poczytać można w jednym z dawnych wpisów.

1024px-Boles%C5%82aw_V_Warszawski_seal_1462Pieczęć Bolesława V


Źródła i literatura:

  • AGAD, Metryka Koronna
  • Kartoteka A. Wolffa, IH PAN

© Historia okolic Konstancina
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci